Kraków i Szczecin stawiają dziś na instrumenty. To wieczór dla fanów grania na serio
Kraków i Szczecin stawiają dziś na instrumenty. Masecki i Queen Classic pokazują dwa różne, ale równie mocne sposoby na koncert z klasą.

Dzisiejszy wieczór należy do muzyki wykonywanej na żywo i bez skrótów. W Szczecinie Marcin Masecki z projektem Boleros pokazuje, jak daleko można przesunąć granice między jazzem, latynoską nostalgią i muzyką filmową.
Projekt Maseckiego wyróżnia się tym, że nie jest zwykłym „koncertem z repertuarem”. To pełnowymiarowa, rozbudowana opowieść dźwiękowa, w której klasyczne bolera dostają nowe życie w autorskich aranżacjach i większym składzie instrumentalnym.
W Krakowie z kolei startuje Queen Classic by Candle Glow, czyli propozycja dla tych, którzy chcą usłyszeć wielkie hity Queen w bardziej kameralnej, symfonicznej odsłonie. Taki format dobrze działa, bo łączy rozpoznawalny repertuar z elegancką oprawą i mocnym efektem „na żywo”.
To właśnie dlatego oba wydarzenia mają dziś sens. Jedno gra na ciekawości i muzycznej odwadze, drugie na sile klasyki, która w nowym ubraniu nadal przyciąga bardzo szeroką publiczność.